Tom I bardzo mi się podobał. Wciągnął mnie całkowicie i nie spałam 2 noce przez niego. Z II było podobnie, ale po III stwierdziłam, że jest dość przewidywalne co się może wydarzyć. Wtedy postanowiłam oglądnąć 1 sezon serialu. Od pierwszego odcinka stwierdziłam, że jest o niebo lepszy od książek, ale jak już zaczęłam czytać to muszę skończyć. IV, V i VI tom ciągnęły się jak flaki z olejem i wtedy postanowiłam, że sobie odpuszczę.
W serialu wszystko było inne, lepsze. Wątki nie były takie nudne i oklepane. Wydawać się może, że książka zawsze jest lepsza od filmu/serialu, ale nie w tym przypadku. W tym przypadku z każdą kolejną książką nudziłam się niezmiernie. Nie mówię, bo w niektórych momentach wstrzymywałam oddech, ale nie tak bardzo jak przy serialu. Mimo wszystko polecam przeczytanie i przekonanie się na własne oczy co jest lepsze, bo jak wiadomo każdy ma inne zdanie i każdy myśli inaczej :) To by było na tyle, miłej, słonecznej, pogodnej niedzieli :)
Na koniec jak wiadomo parę gifów i zdjęć z serialu :)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz